
Gdyby mi ktoś powiedział, że pod Krakowem zobaczę Paryż i Pizę nie uwierzyłbym w jedno słowo. Ale na moje szczęście można przeskoczyć jak w siedmiomilowych butach w jeszcze dalsze krańce ziemi! Inwałd wbił mi się w pamięć i zabawił przez pełny ciepły jesienny dzień sobotni. Pogoda popołudniu się zepsuła, ale poczułem się jeszcze bardziej jak w Londynie, więc iluzja była jeszcze doskonalsza, a wybawiłem się świetnie. W Inwałdzie znajduje się pierwszy w Polsce park pokazujący sławne obiekty z całego świata. Miniaturowe kopie budowli stanęły na wzgórzu tuż przy międzynarodowej trasie z Krakowa do Bielsko-Białej i Cieszyna. Na powierzchni około czterech hektarów można zobaczyć obok siebie m. in. Górę Rushmore, egipskiego Sfinksa, Statuę Wolności, waszyngtoński Biały Dom, Chiński Mur, posągi z Wyspy Wielkanocnej, paryską Wieżę Eiffla i Łuk Triumfalny, londyńską wieżę ze słynnym Big Benem, krakowskie Sukiennice, Krzywą Wieżę z Pizy, berlińską Bramę Brandeburską, ateński Partenon, rzymskie Colosseum oraz watykańską Bazylikę wraz z placem św. Piotra. Park wciąż poszerza swoją ofertę od tego roku można tu także podziwiać Zamek w Mosznej i Zamek w Malborku...w miniaturze oczywiście;) Park Miniatur to duża atrakcja dla dzieci a atrakcje towarzyszące takie jak zielony labirynt, lunapark i kino 3d z nowością Egipt Horror Show zagwarantują Waszym pociechom świetną zabawę na cały weekend!