Letnie Festiwalowanie

altLetnie festiwale 2009 w Polsce wyglądają coraz bardziej imponująco. Niemal w każdy weekend wakacji można doświadczać niezwykłych muzycznych wrażeń. Obok znanych marek - takich jak Heineken Open'er, Jarocin i Węgorzewo - jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe imprezy, na których każdy, kto ma choć odrobinę melomańskiej krwi powinien się stawić. Z planerem weekendowym żadna letnia impreza Wam nie umknie, a poniższe rady potraktujcie jako dopełnienie muzycznego rozkładu jazdy.

1. Plan. Logistyka to słowo-klucz dobrego przygotowania się do festiwalu. Począwszy od rozkładu koncertów, aż po umiejętność znalezienia się ze znajomymi. Wydrukujcie więc wszystkie praktyczne informacje podawane przez organizatora, weźcie ze sobą rozkład komunikacji miejskiej i naładujcie telefon. A pierwszego dnia festiwalu zróbcie obchód wszystkich scen i innych miejsc strategicznych.
2. Ubranie. Wybierając się na festiwal trzeba wziąć pod uwagę to, ze większość czasu będziemy spędzać pod gołym niebem. Co wiąże się z umiejętnością szybkiego dostosowania się do panujących aktualnie warunków atmosferycznych. Ubierzcie się więc na cebulkę, nie eksperymentujcie z nowymi butami i nie zapomnijcie o kurtce lub pelerynie. Parasol jest absolutnie zabroniony w festiwalowym savoir-vivre.
3. Jedzenie. Na większości festiwali istnieją strefy gastronomiczne, jednak nie zawsze ceny są w nich tak strawne jak serwowane dania. Zaopatrzcie się więc w gotówkę, podzielcie ją na mniejsze sumy i schowajcie w różnych miejscach. Zorientujcie się też czy na festiwalu nie obowiązuje specjalna waluta ? kupony, które trzeba odebrać w wyznaczonym punkcie. Wybierając się na kilkudniową imprezę zadbajcie o zapas prowiantu - coś małego i z dłuższym terminem ważności.
4. Napoje. Nie wnoście na teren festiwalu szklanych butelek, puszek oraz otwartych napojów, gdyż mogą Wam zostać odebrane przez odważnych panów i panie z ekip ochrony. Za to w namiocie dobrze mieć zapas wody. Niekoniecznie ognistej.
5. Namiot. Ustawiając swój festiwalowy dom postarajcie się zająć jak najmniej miejsca, to znaczy ustawić go jak najbliżej sąsiadów. Zwróćcie uwagę na to, by nie rozbijać się w dole lub na nierównym terenie, żeby oszczędzić sobie zdziwienia, gdy któryś festiwalowy poranek przywitacie w małym bajorze.  I koniecznie oznaczcie namiot flagą lub totemem - będzie wyglądał cool i łatwo znajdziecie go w tłumie takich samych ?obozowisk?.
6. Inne gadżety ? pamiętajcie o lornetce, latarce i miniapteczce (plastry, coś przeciwbólowego i na trawienie). Warto zainwestować w chusteczki nawilżające, ratują życie, gdy dostęp do bieżącej wody i mydła jest utrudniony. Weźcie worki na śmieci, niech ukryją te mniej chlubne ślady festiwalowej bytności.
I najważniejsze - w miarę możliwości przyjedźcie na teren festiwalu dzień przed koncertem. Ominą Was tłumy, kolejki, a czasu wystarczy by zaopatrzyć się we wszystko, o czym my piszemy, a o czym Wy zapomnicie...alt

Dobrej zabawy!!!

To Ci się może przydać

alt

Tutaj możesz zrealizować pomysł

Komentarze: