
Fani wydarzeń muzycznych wielkiego kalibru zatrwożyli się na wieść o planowanej rezygnacji Krakowa z organizacji kolejnej edycji
Unsound. Na szczęście okazało się to plotką i tegoroczny festiwal zapowiada się imponująco. Niekonwencjonalny, krnąbrny, odkrywczy ? tak już mówi się o festiwalu na świecie. Jest bez wątpienia najważniejszym polskim wydarzeniem poświęconym
muzyce elektronicznej i eksperymentalnej. Jedno czego możemy być pewni to
niespodzianek serwowanych przez organizatorów, jak choćby możliwość posłuchania
żydowskiego acid house?u.
Wśród polskich artystów zobaczymy
Jacaszka, twórcę eksperymentalnej muzyki elektroakustycznej,
Mikrokolektyw i
Sza/Zę, którzy wystąpią w
klubie Re (20 października, 20.00). Zagraniczni goście to m.in.
Grouper, Sebastian Meissner, Jóhann Jóhannsson i wielu innych. Punktem kulminacyjnym festiwalu będzie piątkowy koncert
Biosphere. Występ w
kościele św. Katarzyny (23 października, 19.00) to prawdziwe święto dla fanów muzyki ambitne.
Inne miejsca, w których zagości Unsound to Muzeum Techniki i Sztuki Japońskiej Manggha, Filharmonia Krakowska, Muzeum Inżynierii Miejskiej.
Jak podkreślają organizatorzy, fakt zlokalizowania wszystkich festiwalowych miejsc w samym centrum miasta, stanowi okazję do odkrycia Krakowa. Między jednym koncertem a drugim, warto znaleźć czas na galerie, teatry i kluby.