
Sromowce Wyżne to urokliwa miejscowość, stanowiąca idealną bazę wypadową rowerowej eskapady z ruinami zamku i magicznym jeziorem w tle. Wycieczkę rozpoczynamy w Sromowcach i kierujemy się do Niedzicy. Mijamy zaporę i zamek, po drugiej stronie jeziora widzimy ruiny zamku w Czorsztynie. Kolejna miejscowość na naszej trasie to Falsztyn. Na szczycie możemy odpocząć po wyczerpującym podjeździe i podziwiać przepiękny widok na Pieniny Właściwe i Małe. Teraz zjazd do Frydmana, i choć droga prowadzi obok wioski jednak możemy na chwilę z niej zboczyć. We Frydmanie krótki postój na doznania artystyczno-kulturowe. Zwiedzamy kościół w stylu spiskim i zabytkowe piwnice z 1820 r. Dalej po płaskim terenie dojeżdżamy do Dębna. W tej wiosce stoi kościół z XV w.
wpisany na listę zabytków UNESCO. Teraz kierujemy się ruchliwą drogą w stronę Szczawnicy. Mijamy Hubę i Maniowy, cały czas mamy po prawej widok na Pieniny Spiskie i jezioro Czorsztyńskie, a po lewej Gorce. Mijamy Kluszkowce gdzie zaczyna się podjazd na przełęcz Snozka, oddzielającą Pieniny od Gorców. W połowie wjazdu odbijamy w prawo do Czorsztyna, omijając w ten sposób zjazd do krotnicy i kolejny podjazd. W Czorsztynie możemy z bliska obejrzeć ruiny zamku, które widzieliśmy z Niedzicy. Teraz już tylko Hala Majerz, gdzie możemy się posilić w prawdziwej bacówce i podpatrzeć miejscowy wypas owiec oraz zjazd przez las do Sromowiec. A zmęczenie wprost proporcjonalne do krajobrazowej uczty dla oczu.