
Wybierając się na wakacje często mamy dylemat, czy jechać w góry czy też nad morze. Ograniczeni czasem urlopowym i zasobem portfela wybieramy jedną z opcji, drugą odkładając na przyszły rok. Teraz jednak wyjeżdżając w polskie Tatry możemy połączyć aktywny wypoczynek i kontemplację górskiej przyrody z relaksem i plażowaniem (niekoniecznie nad rwącym, zimnym potokiem), ponieważ w Gmina Bukowina Tatrzańska sprawiła turystom i mieszkańcom prezent mikołajkowy i w grudniu 2008 roku otworzyła baseny termalne. ?Terma Bukowina Tatrzańska? to nowoczesny kompleks wodny położony w urokliwym zakątku starej podhalańskiej miejscowości. Piękny widok na Tatry, sielska, wiejska atmosfera i zdrowotny wpływ wód geotermalnych to ogromny plus tego miejsca.Termy Bukowiańskie oferują dwanaście różnorodnych basenów o temperaturze od 28 do 36 stopni. Dodatkową atrakcją dla turystów ? ?ceprów? jest to, że każdy z basenów ma swoją góralską nazwę. Jest tu ?cepersko płań?, ?niebiesko dolina?, ?jaskinia nad Porońcem?(z grotą skalną) oraz największy z basenów, w kształcie ?basów?, czyli góralskiego kontrabasu ? ?banior basisty?. Jest też ?bulgotnik?, czyli basen z hydromasażem wbudowany w drewnianą scenerię stylu podhalańskiego. To dla starszych, bo dla dzieci przygotowano specjalną strefę - od brodziku ?mocydełka? o głębokości 0,4 m po ?corny staw? położony na zewnątrz kompleksu o głębokości 1,2 m. Ci, którzy chcą doświadczyć trochę emocji mogą skorzystać ze zjeżdżalni ?wartko ruła?, ?krynconka? czy ?łostry śwung?. Odpoczynku i spokoju można zażyć u ?łozpolonej Maryny? i i w ?góralskich łosparach?, czyli w saunach. W takich warunkach na pewno dobrze zadziałają masaże relaksacyjne lub rehabilitacyjne, a specjały kuchni góralskiej to dodatkowa rozkosz dla podniebienia. Terma jest otwarta przez cały rok, więc również zmęczeni szusowaniem po okolicznych stokach narciarze mogą tu ogrzać się i wypocząć po całym dniu jazdy.